1/10/2018

Leczo wegańskie według dr Ewy Dąbrowskiej

kolorowe-warzywa-w-granku

Z Nowym Rokiem postanawiamy z reguły coś zmienić w życiu i te zmiany w większości dotyczą naszego zdrowia i naszej kuchni. Szczególnie po okresie świątecznym czujemy się nieco ociężali, a przy okazji wpadło nam też kilka nadprogramowych kilogramów. Wtedy właśnie zaczynamy myśleć o diecie.  Osobiście przymierzałam się do niej już jakiś czas temu, a teraz w końcu dojrzałam 😊.
Nie będę się rozpisywać o szczegółach diety dr Ewy Dąbrowskiej, o wszystkim możecie poczytać tutaj - klik, ale w dwóch słowach jest to post owocowo-warzywny, podczas którego można jeść tylko określone warzywa i owoce. Istotne jest to, że warzywa są niskokaloryczne i w związku z tym można ich zjeść naprawdę sporo, więc nie odczuwamy po nich głodu. Post wymaga samozaparcia - jak to dieta -, ale gdy widać efekty od razu ma się lepsze samopoczucie.
Do tej pory na naszym stole królowało leczo z kiełbasą lub parówkami, nigdy nie jadłam lecza wegańskiego i muszę przyznać, że jego smak bardzo miło mnie zaskoczył.


Leczo według dr Ewy Dąbrowskiej

Czas przygotowania: 30 minut
Składniki:
  • 2 duże czerwone papryki
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 średnia cukinia
  • 1 puszka pomidorów bez skórki
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz
  • czerwona słodka papryka
  • czerwona ostra papryka
  • suszony tymianek
  • opcjonalnie wędzona papryka


 Wykonanie:
Czosnek i cebulę obieramy. Czosnek drobno siekamy, a cebulę kroimy w drobna kostkę. Warzywa lekko podpiekamy na suchej patelni, do momentu, aż zaczną intensywnie pachnieć. Przekładamy do garnka, w którym będziemy robić leczo. 
Z papryki usuwamy pestki i gniazdka nasienne i kroimy ją w spora kostkę. Wrzucamy do garnka, dodajemy pomidory i przyprawy. Dusimy na małym ogniu pod przykryciem przez 15 minut.
W międzyczasie cukinię kroimy w półplasterki, wrzucamy ją do garnka, mieszamy i przykrywamy. Po 5 minutach danie jest gotowe. Leczo podajemy posypane natką pietruszki,


Print Friendly and PDF

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz