5/08/2018

Ryż z kalafiora z marchewką (dieta dr Dąbrowskiej)

kolorowe-warzywa-na-patelni

Dzięki diecie dr Dąbrowskiej odkrywamy przeróżne nowe dania na naszych talerzach. I okazuje się, że te nowe połączenia są bardzo smaczne. Tym razem przygotowałam ryż z kalafiora z marchewką i natką pietruszki. Dodałam też nieco kuminu i chili dla zaostrzenia smaku. Szczerze powiedziawszy nie wpadłabym na to, żeby zrobić ryż kalafiora, a okazuje się, że jest to danie bardzo popularne wśród wegan. I wcale się nie dziwię bo jest fajnie i proste do przygotowania. Możemy je podać z  dodatkiem pomidorowego sosu, na który przepis jest tu klik. Został on również przygotowany zgodnie z zasadami diety Dąbrowskiej.


Tutaj znajdziecie  podstawowe zasady diety warzywno-owocowej, a tutaj natomiast są informacje odnośnie tego co można jeść podczas diety.

Na blogu znajdziecie też inne przepisy diety dr Dąbrowskiej:

Ryż z kalafiora  z marchewka (dieta dr Dąbrowskiej)
Czas przygotowania: 20 minut
Składniki:

  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 spora marchewka
  • 1/2 kalafiora
  • sól himalajska
  • pieprz
  • kumin
  • szczypta chili
  • 2 łyżki posiekanej natki



Wykonanie:
Cebulę i czosnek obieramy, cebulę kroimy w  drobną kostkę, a czosnek siekamy. Na suchej sporej patelni przesmażamy cebulę, gdy zacznie się lekko przypalać dodajemy czosnek. Chwilę razem smażymy i wlewamy 2-3 łyżki zimnej wody. Patelnię przykrywamy i dusimy warzywa przez 5 minut.
Marchewkę obieramy i ścieramy na grubej tarce, kalafiora również ścieramy na grubej tarce. Marchewkę wrzucamy na patelnię i dusimy przez 5 minut z cebulą i czosnkiem pod przykryciem. Następnie wrzucamy startego kalafiora i dodajemy przyprawy. Wszystko dusimy razem pod przykryciem przez 10 minut, ale tak na prawdę czas gotowania jest zależny od tego jak miękkiego lubicie kalafiora. Ja lubię takiego al dente, ale jeśli lubicie miękkiego, to przedłużcie nieco czas duszenia. Gdy kalafior jest gotowy dodajemy natkę i dokładnie mieszamy.


Print Friendly and PDF

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz