11/29/2017

Puree ziemniaczano-kalafiorowe

puree-z-warzyw-na-talerzu

Znudziło się Wam już może klasyczne ziemniaczane puree jako dodatek do dań mięsnych i obiadowych ? Jeśli tak to mam dla Was super pyszny i prostu sposób na jego urozmaicenie. Możemy do niego dodać nieco selera z chrzanem, wtedy będzie charakterne, albo delikatnego kalafiora, wtedy będzie aksamitne i kremowe. 
Ziemniaki i kalafiora ugotowałam na parze - wtedy warzywa zachowują najwięcej smaku i wartości odżywczych - potem zrobiłam  z nich puree, dodałam masło i przyprawy. I wyszło pysznie!
Zapraszam po przepis 😍.


 Parę słów o kalafiorze

Kalafior to roślina jednoroczna. Jadalny jest mięsisty kwiatostan, nazywany różą - ale ja też lubię chrupać głąb - osiągający około 25 cm średnicy i wagę nawet 2 kg. Świeży kalafior ma jasną kremową barwę, pozbawiony jest czarnych przebarwień i plam. Liście takiego kalafiora, powinny być zielone, sprężyste i również bez przebarwień. W sklepach znajdziemy również piękną fioletową odmianę kalafiora i odmianę romesco, która jest zielona i zawiera sporą ilość antyutleniaczy.
Polacy znają kalafior dzięki królowej Bonie, która sprowadziła kalafior do Polski na przełomie XVI i XVII wieku. Uważany był za talizman, chroniący przed złem.
Podobnie jak inne kapustne, kalafior zaliczany jest do głównych źródeł substancji pochodzenia roślinnego o działaniu przeciwnowotworowym, a to dzięki zawartości związków fitochemicznych izotiocyjanianów (w tym sulforafan) i indoli, które cechują się dużą aktywnością antynowotworową. Związki te uwalniają enzymy wewnątrzkomórkowe izolujące i unieszkodliwiające kancerogeny, czyli substancje rakotwórcze, a także przyśpieszają proces pozbywania się toksyn z organizmu, poprzez poprawienie zdolności wątroby do neutralizacji substancji potencjalnie toksycznych. Sulforatan to także przeciwutleniacz, który wraz z witaminą A, C i betakarotenem niszczy wolne rodniki spowalniając starzenie się skóry.
Warzywa krzyżowe, w tym kalafior i brokuł, mają właściwości gazotwórcze. Aby ich uniknąć należy kalafiorowi zapewnić odpowiednie towarzystwo. To smaczne warzywo złagodzi swoje działanie, gdy podamy je z czosnkiem, imbirem, koprem lub kminkiem. 
Wszystko co cenne w kalafiorach i brokułach zginie, gdy będziemy je godzinami gotować. Stracimy witaminy i sulforafan, a minerały zostaną w wodzie, którą odlejemy, dlatego warto przygotowywać go w inny sposób; na przykład gotować na parze, smażyć lub piec w piekarniku. Kalafior także doskonale smakuje na surowo. Często dodaję go  w takiej postaci do różnych sałatek.

Wartości odżywcze w 100 g
  • Kalorie (wartość energetyczna) 25 kcal / 105 kJ
  • Białko  1,92 g
  • Tłuszcz ogółem 0,28 g
  • Kwasy tłuszczowe nasycone   0,130 g
  • Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 0,034 g
  • Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 0,031 g
  • Kwasy tłuszczowe omega-3   0,015 g
  • Kwasy tłuszczowe omega-6   0,016 g
  • Węglowodany 4,97 g
  • Błonnik pokarmowy   2 g
  • Witamina E     0,08 mg
  • Witamina K1   15,5 µg
  • Witamina C    48,2 mg
  • Witamina B1  0,050 mg
  • Witamina B2  0,060 mg
  • Witamina B3 (PP) 0,507 mg
  • Witamina B6  0,184 mg
  • Witamina B9 (kwas foliowy)  57 µg
  • Kwas pantotenowy 0,667 mg
  • Wapń  22 mg
  • Żelazo 0,42 mg
  • Magnez 15 mg
  • Fosfor  44 mg
  • Potas   299 mg
  • Sód 30 mg
  • Cynk    0,27 mg
  • Miedź  0,04 mg
  • Mangan 0,16 mg
  • Selen   0,6 µg
  • Fluor    1 µg
  • Fitosterole 18 mg

Kalafior w kuchni

Puree ziemniaczano-kalafiorowe
Czas przygotowania: 30 minut
Składniki:

  • 1000 g ziemniaków
  • 1 opakowanie kalafiora Poltino
  • 2 łyżki masła
  • 2-3 łyżki mleka
  • sól
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • pieprz
  • posiekana natka pietruszki

Wykonanie:
Ziemniaki obieramy i kroimy w grube plastry. Kalafior dzielimy na różyczki. Warzywa gotujemy na parze do miękkości. Następnie przekładamy je do miski i dokładnie przecieramy przez sito lub przy pomocy przystawki do robota. Do gorących warzyw dodajemy masło, mleko i przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy. Podajemy posypane natką pietruszki.


Print Friendly and PDF

2 komentarze:

  1. Mmm, uwielbiam kalafior, ale do ziemniaczanego puree jeszcze go nie dodawałam... Najwyższy czas nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń