10/04/2013

Rozgrzewający krem z kalafiora z chili

zupa-krem-widok-z gory

Dzisiaj kuchnia polecam szybką, kremową i rozgrzewającą zupę z kalafiora. Dorzuciłam do niej jeszcze marchewkę, która wspaniale ożywiła bladość kalafiora ! A na koniec szczypta płatków chili, żeby się porządnie rozgrzać po powrocie do domu.
 No cóż, nadeszła jesień, pora przeprosić się z gorącymi zupami ! A  w najbliższej przyszłości na blogu pojawi się zupa dyniowa ze słodkim  mleczkiem kokosowym i ostrym curry...

Rozgrzewający krem z kalafiora z chili

Składniki:
1 kalafior
1 marchewka
1 cebula
1 podłużny serek topiony
1 litr bulionu lub wody
sól
pieprz
suszone płatki chili
masło do smażenia
1 łyżka oleju rzepakowego EV

Wykonanie:
Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle, dodajemy różyczki kalafiora, zmniejszamy nieco ogień i jeszcze przez chwilę podsmażamy/podduszamy.
Warzywa przekładamy do garnka, dorzucamy pokrojoną w plasterki marchewkę, zalewamy bulionem, dodajemy serek topiony i gotujemy do momentu, aż warzywa będą miękkie. Zupę zdejmujemy z ognia, blendujemy i przyprawiamy, a na koniec dodajemy olej. Dokładnie mieszamy i smacznego !



Print Friendly and PDF

7 komentarzy:

  1. U mnie ostatnio cały czas dynia, ale może czas zrobić właśnie taką zupę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też dynia w zupie, pojawia się ciągle tyle nowych wariantów... Ale raz na jakiś czas potrzebny jest przerywnik ;-)

      Usuń
  2. Przydałaby się taka miseczka zupki:-) Wygląda bardzo apetycznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jej smakiem. Zawsze do takich zup kremów dodawałam ziemniaki, bo wydawało mi się, że fajnie zagęszczą... Od dziś kalafior bez ziemniaków, zdecydowanie ! :)

      Usuń
  3. pięknie podana :] naprawdę, uroczo przystrojona.
    dodatek chili idealnie podziała na zmarznięte ciało! a pyszny krem nasyci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chodził za mną ostatnio krem z kalafiora, bo jeszcze jest polski, trzeba korzystać! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszna zupka , a może chcesz ją dodać do przepisu miesiąca na moim blogu?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń