2/15/2015

Kiełbasa ze słoika



Kiełbasa w słoiku, to wspomnienie mojego dzieciństwa. Jak się jechało na wakacje, to babcia szykowała tak zwane weki. czasami była to klasyczna mielonka, czasami właśnie kiełbasa. To idealna domowa wędlina, bez żadnych polepszaczy czy chemicznych wypełniaczy. A na dodatek jest bardzo prosta w przygotowaniu. Po 3-krotnej pasteryzacji może być przechowywana nawet do sześciu miesięcy.
Uwaga: moja kiełbasa jest mało słona, jeśli wolicie bardzie słone wyroby, dodajcie troszkę więcej soli.



Kiełbasa ze słoika

Czas przygotowania: 4 dni

Składniki:
  • 500 g łopatki wieprzowej
  • 500 g  szynki wieprzowej
  • 500 g boczku
  • 1 łyżeczka granulowanego czosnku
  • 1 łyżka majeranku
  • 1/2 łyżeczki pieprzu młotkowanego
  • 1/4 mielonych liści laurowych
  • 1/4 mielonego ziela angielskiego
  • 1,5 łyżeczki soli





Wykonanie:
Chude części szynki kroimy w drobną kostkę, pozostałe mięso mielimy maszynką do mielenia mięsa. Wkładamy do miski, dodajemy przyprawy i bardzo dokładnie wszystko razem mieszamy, najlepiej mikserem  z hakiem. Miskę przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki,
Następnego dnia mięso przekładamy do czystych, wyparzonych słoików o pojemności ok. 500 ml, dokładnie je zakręcamy, a następnie pasteryzujemy na mokro metodą frakcyjną 3 razy co 24 godziny. 
Słoiki umieszczamy w szerokim garnku wyłożonym ściereczką, zalewamy wodą do 3/4 wysokości słoików. Wodę doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy przez 60 minut, zostawiamy do wystygnięcia w garnku i po upływie 24 godzin gotujemy przez 45 minut. Ponownie studzimy i po upływie kolejnych 24 godzin gotujemy przez 30 minut.
Jeśli kiełbasa przeznaczamy od razu do spożycia, możemy ją pasteryzować tylko raz.
Kiełbasę studzimy i wkładamy do lodówki na 4-5 godzin, aby całkiem zastygła.



Print Friendly and PDF

2 komentarze: