8/18/2014

Bagietki pszenno-żytnie


Dawno nie było na blogu wpisu z pieczywem w roli głównej.  Letnie upały zdecydowanie mnie odstraszały od włączenia piekarnika. Ale póki co upały nas upuściły, więc można się wziąć za wyrabianie ciasta chlebowego. Dzisiejszy przepis to prosty sposób na pyszne chrupiące bagietki pszenno-żytnie na zaczynie drożdżowym. Z podanych proporcji wychodzą 4 mniejsze bagietki, ale możecie ciasto podzielić na  dwie części, wtedy upieką się Wam dwie większych rozmiarów sztuki.
Inspiracja Cafe Babilon.


Jeśli przygotujesz ten przepis, zrób zdjęcie, zamieść je pod tym przepisem przy pomocy żółtego przycisku Cook'd i weź udział w konkursie:

Konkurs Cook'd



 

Bagietki pszenno-żytnie

Proporcje na 4 małe bagietki
Czas przygotowania: 160 minut 

Składniki:
  • 250 g mąki pszennej chlebowej
  • 250 g mąki żytniej chlebowej
  • 50 g świeżych drożdży (ja dałam 42 g)
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 100 ml wody
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki cukru



Wykonanie:
Do miski wlewamy ciepłe mleko, dodajemy cukier, pokruszone drożdże, masło i sól. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce, aż drożdże zaczną pracować.
Do zaczynu dodajemy wodę i przesianą mąkę i wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Przekładamy je do naoliwionej miski, przykrywamy i odstawiamy na około 60 minut do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie ciasto wyjmujemy na oprószony mąką blat, odgazowujemy i kilkukrotnie składamy w kopertę.
Ciasto dzielimy na 4 części i z każdej formujemy bagietki. W trakcie formowania obficie podsypujemy je mąką pszenną. Po uformowaniu bagietki skręcamy na całej długości, przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na 60 minut.
Bagietki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celsjusza przez około 15 minut. Po włożeniu bagietek do piekarnika spryskujemy je wodą.
Studzimy na kratce.


Print Friendly and PDF

2 komentarze:

  1. Ależ one cudownie wyglądają! Chyba już wiem, co będziemy jeść na sobotnie śniadanie... :)
    Też mi się w upały nie chciało piec chleba. Teraz zrobiło się zimno i deszczowo, i takie pieczenie znów jest przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłaś u mnie inspirację ! Mam nadzieję, że smakowały :-)

      Usuń