3/02/2014

Twarożek zwany bryndzą


Dzisiaj na blogu szybka pasta z białego sera z dodatkiem koncentratu pomidorowego. Przepis ten dostałam od mojej przyjaciółki wiele lat temu. Za pierwszym razem kiedy spróbowałam tej pasty nie potrafiłam odgadnąć tak do końca jej składników... W błąd wprowadziła mnie nieco jego nazwa: bryndza. Bryndza zawsze kojarzyła mi się z zupełnie innymi smakami. Ale nazwa nazwą, a serek zagościł na stałe w naszym domowym menu, oczywiście pod nazwa bryndza :-).
A, nawiasem mówiąc, to przy okazji muszę się dopytać przyjaciółki skąd się wzięła u niej w domu taka nazwa.



Twarożek zwany bryndzą

Składniki:
500 g białego sera półtłustego
4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
3 łyżki majonezu
1 mała cebula
1/2 łyżeczki suszonego czosnku
sól
pieprz


Wykonanie:
Cebulę drobniutko siekamy. W misce rozgniatamy widelcem biały ser z jogurtem i majonezem, dodajemy pozostałe składniki. Wszystko dokładnie mieszamy.


Print Friendly and PDF

5 komentarzy:

  1. Lubię takie różne smakowe twarożki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne jest to że można z nimi kombinować smakowo.

      Usuń
  2. Od czasu do czasu jadam twarożek,ten jest inny,więc go wypróbuję na ciemnym chlebku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie za pierwszym razem jego smak zaskoczył, ale pozytywnie :)

      Usuń