5/26/2016

Warsztaty Seko - na fali smaku


Zapraszam na relację z smakowitych warsztatów kulinarnych ze śledziem marki Seko w roli głównej, które odbyły się w maju w słonecznym Sopocie pod czujnym okiem Dominiki Wójciak.



Warsztaty Seko - na fali smaku
6 maja w Sopocie odbyły się warsztaty kulinarne zorganizowane przez producenta marynat i wyrobów rybnych na bazie śledzia solonego, firmę Seko. Warsztaty poprowadziła Dominika Wójciak, zwyciężczyni III polskiej edycji Master Chefa, a odbyły się one w hotelu Villa Aqua położonym niedaleko plaży.
Bardzo lubię śledzie i byłam strasznie ciekawa jakie nowe pomysły na jego wykorzystanie będzie miała Dominika.
Warsztaty odbyły się  w kameralnym gronie dziewięciu blogerów, którzy zjechali na zaproszenie firmy Seko do Sopotu z różnych stron Polski.
Dominika którą jest bardzo bezpośrednią i sympatyczną osobą, od razu wprowadziła na warsztatach miłą i luźną atmosferę. Opowiadała nam o swojej przygodzie z Master Chefem, o swoim blogu i o swoich książkach.
Razem z nami w trakcie warsztatów gotowała również Ania, główny technolog firmy. Na pierwszy rzut oka od razu widać było, że Ania gotowanie ma we krwi. Opowiadała nam także o tym jak powstają nowe produkty. A jest czym się chwalić, bo firma posiada w swojej ofercie duża gamę przetworów rybnych (filety, płaty, rolmopsy, moskaliki, koreczki), sałatki, pasty i produkty mrożone.


Dominika przygotowała dla nas następujące przepisy:

  • śledzika na grzance z konfiturą cebulowo-imbirową
  • śledzia z selerem w sosie remoluade
  • śledzie w chimichurri
  • sałatkę ze słodkim śledziem w curry
  • zdekonstruowana sałatkę śledziową na pieczonym ziemniaku
  • śledzie w peperonacie z gorącymi ziemniakami
  • gryczane bliny z jabłkiem, jajkiem i śledziem
  • tatara ze śledzia z fenkułem i jalapeno, awokado i buraczkiem

W trakcie warsztatów powstały również nowe pomysły na dania ze składników, które nam zostały na stołach. Była to między innymi sałatka z podsmażanymi ziemniakami i szczypiorkiem.
Muszę przyznać, że większość z przygotowanych przez nas dań bardzo mi posmakowało i na pewno wrócę do nich przy najbliższej okazji w mojej kuchni.
Po warsztatach był czas, żeby wspólnie spróbować dań, które przygotowaliśmy, a także posiedzieć ma słonecznym tarasie, porozmawiać z przedstawicielami Firmy Seko o firmie i o produktach, które produkuje.








Bardzo dziękuję organizatorom warsztatów za zaproszenie. Mimo, że był to długi dzień, bo wyruszyłyśmy z Warszawy razem z Agnieszką z bloga Talerz pokus o godzinie 5-tej rano, a wróciłyśmy do domu tuż przed północą, to warto było wybrać się nad morze, żeby spróbować dobrego śledzia.
Przy okazji warsztatów skorzystałyśmy z możliwości, żeby pochodzić trochę po plaży, pospacerować po sopockim molu i zwiedzić miasto. Jak widać na załączonych fotkach pogoda nam dopisała.






Print Friendly and PDF

2 komentarze:

  1. Agatko takie pyszności że aż ślinka cieknie. Myślałam że śledzik nie ma aż tylu odsłon a tu proszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, śledzik ma wiele twarzy, Emuś :D.

      Usuń