2/07/2018

"Polot w kuchni polskiej" - pyszna restauracja na warszawskim Żoliborzu


Od grudnia zeszłego roku, na warszawskim Żoliborzu działa niewielka restauracja, która serwuje kuchnię polską. Nazywa się "Polot w kuchni polskiej" i faktycznie wszystko jest tu robione z polotem. Zdecydowanie jest to miejsce warte uwagi i odwiedzenia.
W dzisiejszym wpisie przeczytacie dlaczego tak uważam 😍.




"Polot w kuchni polskiej" - pyszna restauracja na warszawskim Żoliborzu

"POLOT, to inaczej energia –  znajdziecie jej u nas pod dostatkiem. Młoda, operatywna i uśmiechnięta obsługa, każdego dnia czeka na Was w kolorowej, dynamicznej aranżacji. Restauracja polska może być niebanalna, może być inna i może być wyjątkowa. Różne formy stołów i foteli sprzyjają zarówno wypoczynkowi i spotkaniom biznesowym, a także długim, wieczornym rozmowom przy piwie na Żoliborzu." - taka jest wizytówka Polotu na stronie internetowej tego lokalu.
Na uwagę zasługuje tu wystrój wnętrza. Jest przestronnie, wyposażenie nie jest przeładowane, jest sporo zieleni, ale naszą uwagę zwracają kolory! Cudne patchworkowe fotele, kolorowe wysokie krzesła, nowoczesne oświetlenie, konary polskich brzozy i beczki po oleju - takie nawiązanie do przeszłości, ponieważ wcześniej był tu kompleks warsztatów samochodowych. Nad wszystkim góruje piękny neon "Warszawa". Jest tu ciepło i bardzo przytulnie, mimo, że głównym akcentem lokalu jest  industrialność. Na pierwszy rzut oka widać, że gospodarz ma idealne wyczucie smaku.


To była moja kolejna wizyta  w Polocie. Pierwszy raz byłam tu tuż po otwarciu lokalu na premierze najnowszej książki Darii Ładochy. O tym spotkaniu poczytacie tutaj.
Uraczono nas tu wtedy pysznymi prawdziwym matiasami w różnych odsłonach; z gotowanymi ziemniakami, marynowaną czerwoną cebulą, gęstą kwaśną śmietaną, z grzybami i rodzynkami. W żadnym lokalu nie jadłam tak doskonałych śledzi jak tutaj. Był też pyszny razowy chleb z ziarnami pieczony na miejscu w restauracji oraz ogromny wybór domowych kiszonych warzyw pięknie wyeksponowanych w dużych słojach. No i smakowita domowa sałatka jarzynowa. Można tu też spróbować domowych pierogów z nadzieniem z kaczki i kasztanów oraz z miętą i bobem. Kucharz Polotu potrafi też idealnie zadbać o wygląd potraw, na naszych talerzach pojawiły się prawdziwe dzieła sztuki. Należy też podkreślić, że tutejsza karta jest krótka, co oznacza, że na naszym talerzu pojawią się tylko i wyłącznie świeżo przygotowane dania. Jest ona również sezonowa i w związku tym dosyć często się zmienia, co sobie chwalą stali bywalcy.POLO
T to także błyskotliwość i 

"POLOT to także błyskotliwość i fantazja, których z pewnością nie można odmówić naszym kucharzom. W karcie znajdziecie polskie jedzenie – znane sobie potrawy, skomponowane z lokalnych, świeżych i prostych składników, które poddawane są kreatywnym procesom obróbki. W naszej restauracji z polską kuchnią nuda Gościom zdecydowanie nie grozi. Twórcze myślenie Szefa Kuchni, jego wnikliwe i niestandardowe podejście do gotowania w restauracji sprawiają, że smaku naszych potraw długo nie zapomnicie. Inteligentne i nieschematyczne połączenia sprawiają, że na talerzu odkryjecie smaki nowoczesnej kuchni polskiej." - tak piszą o swojej kuchni na stronie lokalu.




Tym razem jednak wpadłyśmy do Polotu na desery, ponieważ na obiedzie byłyśmy po sąsiedzku w należącej do tego samego właściciela włoskiej restauracji Fatto mano Ristorante & Vine Bar. 
W tutejszym menu są dwa desery. Stała pozycją jest zawsze sernik z  różnymi dodatkami, natomiast drugi deser się zmienia, w zależności od sezonu.
Na naszym stole pojawia się więc kremowy sernik z białą czekoladą podany z domowymi lodami bananowymi i rodzynkami Cudny balans smaku! Sernik jest doskonały, bananowe lody wprost odlotowe. Drugim deserem jest kokosowy krem podany ze śliwkami węgierkami w sosie i posypani orzeszkami piniowymi.  Deser przypomina nieco pannę cottę, nie jest za słodki, delikatnie czuć w nim nutkę kokosa. Nie sposób zapomnieć też o doskonałych zimowych herbatach. Jeśli traficie do Polotu nie możecie z niego wyjść bez zamówienia chociaż jednej! Podawana jest w słoiku, a w środku znajdziecie cała gamę zapachów i smaków przypalonych korzennych przypraw, pomarańczy i mięty. Rewelacja 😋.








Obsługa jest młoda, dynamiczna i potrafiąca łatwo i szybko nawiązać kontakt z gośćmi. W fajny sposób opowiada o serwowanych tu daniach i w każdym momencie służy pomocą.
Jeśli chcecie spróbować polskiej kuchni przygotowywanej i podawanej z polotem, to to miejsce jest właśnie dla Was.




ul. Ludwika Rydygiera 9
Warszawa
Godziny otwarcia: 
pon – czw: 12:00 – 22:00
pt – sob: 12:00 – 23:00
ndz: 12:00 – 21:00
Kontakt: 
tel. +48 576 22 47 22



Print Friendly and PDF

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz