12/01/2017

Wigilijne warsztaty w The Plate


Garść nowych kulinarnych inspiracji na nadchodzące święta Bożego Narodzenia ? Oczywiście, że tak ! To jest to co lubię. Zapraszam więc na relację z warsztatów, które odbyły się w warszawskim studio The Plate, a których tematem przewodnim była Wigilia. I to Wigilia  w nieco egzotycznym wydaniu...
Ciekawi ? Zajrzyjcie poniżej 😍.



Wigilijne warsztaty w The Plate

Studio The Plate to jedno z tych miejsc do których bardzo lubię wracać! Zawsze jest tam super atmosfera - bez tłumu uczestników, tylko raczej w kameralnym gronie - bardzo ciekawie i intrygująco dobrane menu i dobry duch tego miejsca czyli Sławek Wojtysiak, Szef kuchni, który ma w głowie mnóstwo pomysłów, a ja dzięki niemu zawsze wracam z warsztatów z Muranowa z głową pełną kulinarnych inspiracji. Tak było i tym razem. Nie sposób też zapomnieć o uroczej Ani, która trzyma pieczę nad całym tym konceptem. 
W zeszłym tygodniu odbyły się tam wigilijne warsztaty. Menu, które dostałam w zaproszeniu zapowiadało się nietuzinkowo, więc od razu wiedziałam, że nie będą to pierogi z kapustą, zupa grzybowa ani nasz klasyczny śledź.
W trakcie warsztatów przygotowaliśmy dania z delikatną orientalną nutką. Taaak, to zdecydowanie moje smaki.

  • Barszcz ze złotych buraków z miętą
  • Pierożki drożdżowe z  kozim serem i portobello
  • Czarne pierogi z karpiem, kimchi i sosem rakowym
  • Strudel z mango, suszonymi jabłkami i imbirowym sosem angles

Wszystkie dania wyszły nam - nie chwaląc się oczywiście  -  bardzo pysznie, ale jednogłośnie hitem wieczoru były czarne pierogi. Kimchi - w życiu bym nie wpadła  na to, że można je dodać do farszu - rewelacyjne podkreśliło smak ryby i farsz, który został idealnie doprawiony zdobył serca wszystkich uczestników warsztatów. Myślę, że w tym roku na Wigilii pojawią się na niejednym stole!
Bardzo dziękuję organizatorom za zaproszenie i za cudny wieczór! Pamiętajcie, że jesteśmy umówieni na kolejne warsztaty, tym razem z kimchi w roli głównej 😎.
A przy okazji, The Plate nie jest typową restauracją ani studiem kulinarnym. Jest to po prostu miejsce spotkań dla ludzi, którzy kochają gotować, jeść i spędzać czas przy wspólnym stole. W The Plate są organizowane warsztaty kulinarne i różnego rodzaju imprezy: kameralne prezentacje, pokazy, degustacje. Można tu też po prostu spędzić czas z przyjaciółmi czy rodziną przygotowując wieczór panieński, kawalerski czy urodziny.
W we wpisie wykorzystałam zdjęcia udostępnione przez The Plate.





















Print Friendly and PDF

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz